belka1

Polska

wosp 2016 wawa art

Termin: 15 stycznia 2017 r.

Miejsce: okolice Bodzanowa.

Status: impreza amatorska rozgrywana w ramach 25. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 

 

 


 

Rano padał solidny śnieg (jadący z Łodzi mówili o całkowitym braku widoczności na autostradzie), co mogło zniechęcić do porannego wyjścia z domu. Ci, którzy odpuścili, mają jednak czego żałować. Impreza była sprawnie zorganizowana, raczej nikt nie maił pretensji o drobną obsuwę czasową na początku spowodowaną opadami i spóźnieniami części załóg.

Na trasie zawsze można było liczyć na pomoc, która dość często była potrzebna. Mimo informacji na odprawie, że trasa zapowiada się na łatwą, miłą i przyjemną, bo całe błoto jest zmrożone, okazało się że istotnie było miło i przyjemnie, ale nie łatwo. Już pierwsze gniazdo z pieczątkami okazało się zdradliwą pułapką (nie tylko z powodu działających myśliwych :-) ). Pod kożuchem ze śniegu i dość cienką warstwą lodu czyhało na załogi bagienko dobrze zaorane wcześniejszymi imprezami. Były też zjazdy i podjazdy, w normalnych warunkach piaszczyste, teraz lodowe, co w połączeniu z dość wąskimi przejazdami tworzyło niezły trial.

Cała trasa wymuszała ciągłe skupienie kierowcy, bo tylko kilka króciutkich łączników nie było pokrytych zlodowaciałym śniegiem.

Koniec trasy i zakończenie imprezy odbyło się poza miastem, przy torze znanym z zawodów wrak race (gdzie równolegle rozgrywały się zawody). Tu też załogi miały do zaliczenia krótki odcinek szybkościowy, specjalnie na tą okazję spreparowany koparką. Na wszystkich czekała też kuchnia polowa z grochówką i grilem.

Uczestnicy startowali w trzech klasach: Turystycznej, Przygoda i Przygoda z wyciągarką. Udział wzięło 49 załóg z 63 zgłoszonych - część po prostu nie dojechała.

Każda klasa jechała po oddzielnej trasie i dodatkowo w dwóch różnych kierunkach, co łącznie dało 6 różnych roadbooków. Klasa turystyczna, oprócz 50 pieczątek umieszczonych na próbach i trasie przejazdu, miała dodatkowe zadania i do policzenia „wośpowe” serduszka (ponad 70) umieszczone na trasie przejazdu w różnych dziwnych miejscach. Klasy „przygodowe” również miały po 50 pieczątek (niektóre wspólne).

Po zakończeniu przejazdów czasowych załogi woziły widzów po torze, co pozwoliło wzbogacić puszki o kolejne kilka złotych. Kwota zebrana na tej stosunkowo małej imprezie to 10 002 zł.

 

Pierwsze trzy załogi w każdej z klas:

Turystyk: 1. Badurski Dariusz/Kapuściński Rafał; 2. Zawadzki Jacek/Zawadzki Radek; 3. Gretys Krzysztof/Kardialik Robert.

Przygoda: 1. Gala Rafał/Słomiany Robert; 2. Zajączkowski Maciej/Zajączkowska Karolina, 3. Budnicki Patryk/Krępicki Piotr.

Przygoda z wyciągarką: 1. Kurczewski Marcin/Kurczewski Mikołaj; 2. Walter Sławomir/Jankowski Dominik; 3. Seweryniak Mariusz/Seweryniak Kuba.

 

Organizatorem imprezy był Groszek Off Road, bardzo pomogli też Turysci4x4.pl i partner imprezy - sklep.terenowiec.pl, który jako generalny dystrybutor wyciągarek Superwinch podarował na licytację złotą wyciągarkę tej firmy. Za okazaną pomoc organizatorzy dziękują też włodarzom Gminy Bodzanów z wójtem Jerzym Staniszewskiem na czele. Kolejne słowa podziękowania wędrują do Sztabu 25 finału WOŚP w Bodzanowie gdzie szefowała Wanda Jakubowska-Nowacka, a dzielnie pomagali jej "Basia" Justyna Kołodziejska, Patrycja Pietrzak i Marcin Kurek.

Szczególne podziękowania należą się jednak wszystkim uczestnikom imprezy - bez nich nic nie udało by się osiągnąć :-)