belka1

Polska

ice jura art

Miejsce: kamieniołomy Niegowonice i Wysoka.
Termin: 6 luty 2016 r.
Klasy: Seryjny Wyczyn, Wyczyn, Extreme Elektryk.
Status: przeprawowa impreza amatorska.

 

 

 


 
Wyniki  
Regulamin  

 

 

 

Mimo, że po drodze na Jurę padało, to na miejscu pogoda była wyśmienita, nawet pojawiało się słońce.

Do rajdu zgłosiły się 32 załogi w trzech klasach. Ciekawostką był brak grupy dla samochodów z wyciągarkami mechanicznymi. Co prawda na rozgrzewkę przyjechał „Małysz” swoim Evo, ale nie był klasyfikowany. Zmienionym autem z "mechanikiem" pojawiła się Marzena Kaczmarek, ale zdecydowała się na zaplombowanie „windy” i start w klasie Wyczyn (dowolne konstrukcje, ale bez możliwości korzystania z wyciągarki).

Baza rajdu mieściła się na kamieniołomie w Niegowonicach i tu klasa z lżejszą trasą – Seryjny Wyczyn – jeździła po wytaśmowanej pętli. Okrążenie miało długość około 1,5 km + dodatkowy odcinek specjalny. Zawodnicy musieli pokonać pętlę jak najwięcej razy w czasie 5 godzin. Sama trasa była twarda i kamienista, ale w paru miejscach trzeba było auto zamoczyć w kałużo-brei. Było sporo miejsc do wyprzedzania, ale jak ktoś liczył, że nie podrapie lakieru to na pewno się przeliczył :-)

Mimo że start był dość leniwy (na trasę ruszały po 4 auta) to w miarę zapoznania się z trasą ciśnienie ewidentnie rosło. Załodze 305 (Adam „Farmer” Chodaczek/Michał „Trolu” Sielicki) w ferworze walki na docinku specjalnym udało się nawet położyć swojego Jeep Cherokee XJ na boku :-) Inny Jeep – biały Wrangler – tak sprawnie się wkopał, że w trakcie wyciągania ukręcił krzyżak, ale dzielnie jechał dalej na tylnym napędzie.

Mieliśmy też ciekawe zderzenie nowoczesności z prawdziwym offroadem: dość dziwnie (przynajmniej na razie) wyglądał nowy piękny Cherokee, kiedy kierowca idąc po linkę (pomagał koledze) bagażnik otwierał guzikiem :-)

 

Zawodnicy z klas cięższych na swój start na pobliski kamieniołom w Wysokiej pojechali z bazy w kolumnie za organizatorem. Tutaj czekały na nich pieczątki – 20 wspólnych i dodatkowo 5 dla klasy Extreme Elektryk. Organizator zrezygnował jednak z tradycyjnego roadbooka na rzecz mapy. Zaowocowało to brakiem kolejek do poszczególnych pieczątek. Większość zawodników na bazie była z powrotem przed upływem 3 godzin (z założonych 5). Na Wysokiej o zwycięstwie w przypadku zebrania tej samej liczby pieczątek decydował odcinek czasowy z nieco głębszą wodą – jedyne miejsce na trasie gdzie zaobserwowaliśmy lód :-). Trasa podobnie jak w Niegowonicach była twarda i kamienista, ale żeby dostać się do co poniektórych pieczątek trzeba było się dobrze namęczyć i nakombinować (szczególnie wyczynowcy – nie mogli używać wyciągarek).

W licznie obsadzonej klasie Wyczyn trzy załogi: Adam Solecki, Wojciech Polowiec i Marzena Kaczmarek zdobyły komplet 20 pieczątek. Na odcinku najwolniej pojechała Marzena, ale trzecie miejsce w pierwszym starcie nowym autem uznać trzeba za sukces!

 

Jak zwykle u Macieja Rachtana organizacja okazała się sprawna, a opóźnienia nie były większe niż regulaminowe :-) . Po zmaganiach na zawodników czekała grillowana kiełbasa i pyszna gęsta grochówka. Było to bardzo przyjemne lajtowe rozpoczęcie sezonu.

 

 

ice jura gal

 

 


Powiązane artykuły:

ice jura Zimowa (?) przygoda z off-roadem!

Zamysłem organizatorów było co prawda stawienie czoła zimowej aurze, ale wszystko wskazuje na to, że na początku lutego prędzej zobaczycie temperatury bliżej 10 stopni na plusie niż poniżej zera! Ma jednak padać deszcz, więc zapowiada się dość mokry, ale ciekawy rajd.