belka1

Polska

sr bt 2016 art

Miejsce: gmina Bukowina Tatrzańska.
Termin: 15-16 kwietnia 2016 r.
Klasy: moto, quad 2x4, quad 4x4, UTV, Sport, Super Sport (klasy samochodowe do 150 KM i powyżej), Truck.
Status: 1. runda MoneyWell Investment Kager SUPER RALLY 2016 i pucharu Can-Am.

 

 

Ponad 80 załóg rywalizowało w pierwszej rundzie sezonu 2016. Górska trasa w gminie Bukowina Tatrzańska była także premierą markowego Pucharu Can-Am. Dwa Odcinki Testowe zawodnicy przemierzali czterokrotnie, a sama trasa była mocno urozmaicona i wymagająca technicznie. Tradycyjnie, bazę stanowił Hotel „Bania”, kompleks największej w Polsce stacji narciarskiej „Kotelnica Białczańska” oraz Termy Bania.


Nowa trasa, tym razem z jeszcze ładniejszymi widokami na Słowacką część Tatr Wschodnich z dominującym szczytem Hawrań i panoramą całego pasma Tatr, położona była na najwyższych wzniesieniach gminy Bukowina Tatrzańska (m.in. Rzepiska, Potok Wojtyczków, Potok Bryjów i Grocholów) i przebiegała zaledwie kilkaset metrów od granicy słowackiej. Potężne przewyższenia na śliskiej, gliniastej nawierzchni, usłanej kamieniami, po kilkudniowych opadach deszczu, dały się we znaki nawet doświadczonym załogom. Bieżniki zaklejone gliną skutecznie zmniejszyły przyczepność, co szczególnie na zjazdach przyprawiało o zawrót głowy. Zyskiwali Ci, którzy potrafili zachować zimną krew. Rywalizacja w tych warunkach nabierała tempa. Dopiero w promieniach południowego słońca, które stopniowo osuszyło podłoże, wzrosła przyczepność. Zawodnicy poprawiali czasy bijąc kolejno rekordy przejazdów.


Premiera Pucharu Markowego Can-Am zgromadziła na starcie potężną grupę zawodników(sklasyfikowano ich aż 35) w klasie Quad 4x4. Pierwszym zwycięzcą serii zorganizowanej przy zaangażowaniu importera - firmy Taurus Sea Power - został Piotr Ceklarz z teamu ATV Janosik. W klasie UTV najszybszym kierowcą Can-Am'a został Łukasz Łach.
W 1. rundzie MoneyWell Investment Kager Super Rally klasę motocykli zdominował Słowak z Orava Team - Marian Sprlak, który podobnie jak podczas Epilogu 2015 bardzo odważnie odkręcał manetkę. Również on uzyskał najlepszy czas wśród wszystkich startujących pojazdów w pierwszej rundzie. W ośkach zwyciężył Mirosław Wojnowski, który słynie z nienagannego stylu jazdy i niesamowitego tempa. Puchar za pierwsze miejsce w klasie quad 4x4 zdobył utytułowany zawodnik z ATV Janosik - Piotr Ceklarz zostawiając konkurenta zaledwie 6 s za sobą! Pierwsze miejsce na podium klasie SSV zdobył Konrad Wiśnik.
Cztery klasy samochodowe obsadzone doświadczonymi załogami dostarczały kibicom wielu emocji. Działo się już na pierwszym, porannym przejeździe. W klasie Sport do 150 KM załoga Arkadiusz Leśniak/Rafał Leśniak po przygodach technicznych stanęła na najwyższym stopniu podium. W mocniejszej klasie Sport pow. 150 KM zwyciężyła załoga Robert Rożek/Marcin Mróz. Walkę z klasie Super Sport do 150 KM wygrała załoga z Tarnowa Marcin Pasadyn/Tomasz Grzybek jadąca Suzuki Jimny. Tarnowianie pokonali bardzo szybki team z Jędrzejowa w składzie Daniel Witasik/Michał Poczęty, znany z dynamicznej i widowiskowej jazdy. Szybki i zwinny Jimny zwyciężył także w klasyfikacji generalnej samochodów. Stawka najszybszych samochodów Super Sport pow. 150 KM to bardzo dobry występ załogi Arkadiusz Krzemień/Piotr Marzec.
Ciężarowcy w klasie Truck walczyli na jednym Odcinku Testowym – konfiguracja drugiego nie pozwalała na występ pojazdów o takich gabarytach. Tu najszybszy okazał się Mercedes załogi Andrzej Świgost/Janusz Litwa. Drugą lokatę wywalczył rodzinny team Stefan Bieryt/Rafał Bieryt/Piotr Bieryt pokonując ubiegłorocznych mistrzów serii Wojciecha Bodzionego pilotowanego przez Mariusza Gwizdowskiego.


Robert Rożek - I miejsce w klasie Sport pow. 150 KM: "Rajdy w Bukowinie należą do najładniejszych w Polsce, co sprawia, że zawsze chętnie tam wrócę. Bardzo wymagająca i śliska trasa spowodowała, że przed moim drugim występem w tej okolicy, po raz pierwszy od lat wybrałem zupełnie inne opony niż zwykle. Wybór okazał się trafiony. Ciężko było trafić z optymalnym tempem jazdy, bo miejscami trzeba było naprawdę jechać jak po lodowej krawędzi przepaści, a miejscami cisnąć gaz ile fabryka dała, nie zważając na siły grawitacji, bo koleiny robiły skręty zamiast kierowcy. Pojechaliśmy ostrożnie, stopniowo zwiększając prędkość i to okazało się optymalne. Konkurencja była tak ostra, że nie mogłem wręcz uwierzyć w ich czasy przejazdu… Niestety, ci którzy byli zadowoleni z wyniku, nie polepszali dostatecznie czasów. Do tego doszły defekty, najczęściej powodowane uszkodzeniami felg lub opon. Ta ostra walka, w tym akurat rajdzie, kończy się zwyczajowo sobotnią wspólną zabawą, co dodatkowo nadaje imprezie niepowtarzalny charakter. Zawodnicy mogą wtedy się już bez emocji i w spokoju wymienić się doświadczeniami i wrażeniami. Można powiedzieć, że większość z nas wyznaje motto „Lepiej przegrać z fajnymi ludźmi, niż wygrać w beznadziejnym towarzystwie" ;-)

 

Seria MoneyWell Investment Kager Super Rally jest jedyną rozgrywaną na takich wysokościach i blisko najwyższych polskich gór. Magia miejsca przyciąga załogi rajdowe z odległych zakątków Polski. Seria zawita tu ponownie w listopadzie na tradycyjny „Epilog” 2016, a nieco wcześniej, bo w październiku, miłośnicy rajdów płaskich zjadą się na Super Rally Cup i powalczą na twardych nawierzchniach.

 

Materiał prasowy organizatora, fot.: Łukasz Łazarz

 

 

sr bt 2016 gal